Pomimo tego, że związek między dietą a częstością występowania pewnych chorób wydaje się być oczywisty, to często jest on lekceważony przez osoby zagrożone chorobą. O ile w przypadku całkiem przeciętnego człowieka można próbować jakoś ten fakt usprawiedliwić, o tyle wśród osób z tak zwanej grupy wysokiego ryzyka- już nie. Regularne przyjmowanie pokarmów w odpowiednich ilościach jest dla organizmu niemal tak samo ważne jak jakość spożywanych produktów. Nie je się byle czego i byle kiedy. Codzienna dieta wymaga przemyślenia, po to, aby dostarczać organizmowi zróżnicowanego pokarmu, tak, by organizm mógł prawidłowo funkcjonować. Polska tradycyjna kuchnia zdecydowanie odbiega od zalecanego modelu żywieniowego. Jest zbyt bogata w tłuszcze, zbyt mało natomiast w niej witamin i soli mineralnych. Taka sytuacja staje się powodem wielu chorób, tym bardziej, że statystyczny Polak spożywa zdecydowanie za dużo alkoholu. Nie powinno więc dziwić, że ilość przypadków chorób układu pokarmowego rośnie wręcz lawinowo. Dziwi natomiast, że tak mało robi każdy z nas, aby choćby przez zmianę nawyków żywieniowych, zadbać o swoje zdrowie. Warto wiedzieć, że nawet najmniejsza zmiana odbija się pozytywnie na funkcjonowaniu organizmu.
paź
29
2009
paź
26
2009
Kategorie : Ciekawostki, Używki
Napoje alkoholowe są znane ludzkości już od wielu tysięcy lat. Obecnie napojami alkoholowymi nazywa się każde napoje, które w swym składzie zawierają powyżej pół procenta alkoholu etylowego. Dzielą się jednak na te nisko i wysokoprocentowe. Ponadto inny podział dzieli alkohole ze względu na to, czy jest to czysty napój alkoholowy, czy też mieszanka, zwana koktajlem. Wysokoprocentowymi alkoholami są na przykład spirytus, najróżniejsze wódki. Alkohol zawarty w takich napojach jest alkoholem uzyskanym w procesie destylacji. Alkohole te zawierać mogą w swym składzie takie dodatki jak cukier, owoce, czy czasem nawet całe kwiatostany. Napoje o niższej zawartości alkoholu etylowego niż wódka czy spirytus to alkohole nisko i średnio procentowe. Zalicza się do nich między innymi piwa, wina, czy miody pitne. Kolejnych klasyfikacji jest jeszcze więcej, gdyż choćby wina dzielić można ze względu na zawartą w nich ilość cukru, więc będą to kolejno wina wytrawne, półwytrawne, półsłodkie i słodkie. Wino początkowo tłoczono tylko z winogron, co zmieniło się na przestrzeni lat i można w tej chwili robić także wina na przykład z wiśni, czy innych owoców. Wedle jednak słów wielu znawców wina trunek ten w swej prawdziwej formie produkowany być powinien tylko i wyłącznie z tego, z czego był wykonywany na samym początku a więc z winogron. Piwa z kolei dalej można dzielić na te z większą i mniejszą zawartością alkoholu.
paź
22
2009
Kategorie : Ciekawostki, Zdrowie psychiczne
Nie od dziś i nie od wczoraj wiadomo, że mężczyźni, nawet najstarsi, wciąż mają w sobie coś z dzieci. Zamiłowanie do kreskówek jest cechą chyba każdego mężczyzny. Do tej pory uważane za dosyć zabawną cechę dziś okazuje się być dosyć ważnym czynnikiem mającym wpływ na zdrowie psychiczne i samopoczucie. Przeprowadzone przez naukowców badania sugerują, że mężczyźni oglądający kreskówki także w dorosłym życiu rzadziej zapadają na choroby psychiczne, są ogólnie sprawniejsi umysłowo, mają lepiej rozwiniętą zdolność kojarzenia i ogólnie lepsze samopoczucie. Jak sugerują badacze, przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być proste sposoby przestawianie emocji stosowane w filmach rysunkowych i jasny podział na dobro i zło co umożliwia gładszą ich klasyfikację w rzeczywistym świecie. Oglądanie kreskówek pomaga tez rozładować napięcie pobudza wyobraźnię i stymuluje komórki nerwowe do bardziej ożywionej pracy. Nie wytłumaczono jeszcze dlaczego powstające ostatnio głupkowate filmy animowane dla nastolatków o przeciętnej inteligencji bawią mężczyzn równie bardzo co stare, tworzone z pomysłem i zaangażowaniem kultowe kreskówki, ale jest do kwestią dalszych badan, jakkolwiek niepoważnie brzmi.
To już cichy koniec lightów, przynajmniej w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Ostatnimi czasy w Polsce i nie tylko, bardzo popularne stały się papierosy opatrzone napisem „light”. Zgodnie z nową ustawą, podpisaną przez prezydenta Baracka Obamę, żywot papierosów o nawie „light” w USA jest już policzony. Nowe prawo w tej kwestii reguluje niestosowanie na paczkach z wyrobami tytoniowymi tego napisu. Papieros jest szkodliwy w swojej naturze dla zdrowia człowieka. I nie można mówić o papierosach szkodliwych bardzie i mniej. Zdaniem ustawodawcy, Amerykanie ulegali złudnej opinii, że papierosy typu „light” są zdrowsze. Amerykańskie badania pokazują, że 20% populacji jest uzależnionych od nikotyny. Na choroby związane z uzależnieniem od tytoniu rocznie umiera 440 tysięcy mieszkańców Stanów Zjednoczonych. W Polsce jest z tym jeszcze gorzej, pali aż 30% społeczeństwa. Z powodu chorób wywołanych paleniem umiera w Polsce rocznie 100 tysięcy ludzi. Mimo, iż palenie tytoniu, to legalna trucizna i wszystkim dobrze znana, to coraz częściej po papierosy sięgają nieletni. W Polsce są wciąż sprzedawcy sklepów, którzy łamią prawo w tym zakresie i sprzedają niepełnoletnim wyroby tytoniowe.